Masz pytania? Zadzwoń do nas: +48 501 833 198 Pn-Pt: 09-17 lub napisz na: sklep@peggybrown.pl
Szybki kontakt
Wyszukiwarka

Jak zaprosić na ślub koleżanki i kolegów z pracy?

Jak zaprosić na ślub koleżanki i kolegów z pracy?


Większość z nas pracuje wśród ludzi, w zespole. Zazwyczaj sami wiemy, z kim jesteśmy na tyle blisko, że chcielibyśmy go/ją zaprosić na swoje wesele. Jednak czasami wydaje się, że wypada zaprosić kogoś jeszcze… Bo czy można pominąć szefa a zaprosić koleżankę z pokoju? Czy wypada zaprosić dwie koleżanki ze swojego działu, a resztę pominąć? Jak się zachować w takiej sytuacji? Zaprosić te osoby w tajemnicy? Prosić o dyskrecję i nie informowanie o tym, że wybierają się na Twoje wesele? Czy pozostałe osoby się nie obrażą? Czy nie wpłynie to negatywnie na relacje Twoje zawodowe i pozycję w firmie? Rozważmy, co możemy zrobić, aby uniknąć niezręcznych sytuacji.

Możemy zaprosić wszystkich...

Jeśli Wasz budżet na to pozwala, możecie zaprosić wszystkich współpracowników (o ile nie pracujesz w ogromnej korporacji, rzecz jasna). Nawet wtedy, przemyślcie, czy tego właśnie chcecie. Czy będziesz się dobrze czuć w towarzystwie ich wszystkich? Czy na pewno chcesz im pokazać swoje życie poza pracą? Czy jesteś gotowa, aby zobaczyli Twoją rodzinę? Czy masz pewność, że Ty, Twój małżonek oraz rodzina nie staniecie się tematem biurowych ploteczek na kolejne kilka miesięcy?

 

Kiedy zapraszamy tylko najbliższe osoby…

Wiadomo, że nie z każdą osobą z pracy utrzymujemy równie bliskie relacje, dlatego wręczanie zaproszeń w firmie może być niezręczne. Najtrudniejsza sytuacja spotyka nas jednak wtedy, gdy planujemy część osób zaprosić a inne pominąć.

Ponieważ w pracy spędzamy znaczną część swojego życia, często znajomości zawodowe przeradzają się w bliższe relacje. Dla większości osób w firmie pewnie będzie zrozumiałym, że zapraszasz na wesele tylko kilka osób, z którymi jesteś najbardziej związana. Przecież oni sami też darzą największą sympatią określone osoby, a z innymi utrzymują jedynie zawodowe kontakty.
Z pewnością zrozumieją, że organizacja wesela to ogromny wydatek a budżet nie jest z gumy. A jeśli nie… no cóż czy na pewno warto się takimi osobami przejmować?

Swoją drogą, jeśli przyjaźnisz się z kilkoma osobami z pracy, rozważ wręczenie im zaproszeń w innych okolicznościach. Możesz ich odwiedzić w domu, spotkać się w jakiejś knajpce – są lepsze opcje niż zapraszanie bliskich znajomych w biurze 😊

 

…dla pozostałych znajomych z pracy - zawiadomienie o ślubie

Dobrym rozwiązaniem jest wtedy również przygotowanie ogólnego zaproszenia na ślub (zawiadomienia), w którym zapraszamy „Koleżanki i Kolegów z firmy / działu …” i powieszenie go w miejscu do tego przeznaczonym (może macie jakąś tablicę na takie ogłoszenia)? Nikt nie powinien wtedy poczuć się urażony a wszystkie osoby, którym jesteś bliska/i przyjdą złożyć Wam życzenia w Kościele. Być może wyłoni się nawet oficjalna delegacja.

Można również zorganizować krótkie spotkanie, aby osobiście przekazać tę wiadomość i wspólnie świętować lub jeśli organizowanie spotkań nie jest Twoją mocną stroną - napisać maila do wszystkich w firmie z informacją o ceremonii.

 

A po weselu…

Miłym akcentem jest przyniesienie po powrocie do pracy ciasta i zorganizowanie poczęstunku, zaproszenie współpracowników na wspólne wyjście po pracy lub po prostu rozdanie drobnych słodkości w ozdobnym pudełeczku. Pamiętaj, żeby zorientować się mniej więcej jakie zasady panują w miejscu pracy w tej kwestii (nie wszędzie będzie mile widziane robienie przerwy w pracy na poczęstunek i pogaduchy).

Takie miłe gesty znacząco wpływają na atmosferę pracy i na postrzeganie Ciebie przez współpracowników. Nie będą czuli się pominięci, mimo tego, że nie zostali zaproszeni na wesele.

 

Kiedy jesteś nowa w pracy

Jeśli jesteś nowa w miejscu pracy, zanim nawiążesz bliższe kontakty, nie musisz informować współpracowników o swoim ślubie. Być może uznasz, że jest to nienaturalne dla Ciebie oraz wprawiałoby w zakłopotanie osoby współpracujące z Tobą. Możliwe, że mimo braku chęci, uznałyby za konieczne zorganizowanie delegacji albo zrzutkę na jakiś upominek (jeśli w firmie są takie zasady), a wcale nie mają na to ochoty, bo Cię jeszcze nie znają i nie wiedzą, czy w ogóle zostaniesz w firmie na dłużej.

Oczywiście, nie musisz później przed nimi ukrywać swojego stanu cywilnego - gdyby ktoś pytał czemu nie mówiłaś, wystarczy, że wytłumaczysz, że miałaś wrażenie, że jest na to jeszcze za wcześnie.

 

A może zachowajmy to w sekrecie…?

Nie warto zaś zupełnie ukrywać faktu przygotowań do przyjęcia weselnego, ani samego faktu zawarcia ślubu. Tak czy inaczej przyjdzie moment, że informacja dotrze do współpracowników (np. jeśli zmienisz nazwisko), a tajemnica która wypłynęła w ten sposób może sprawić, że atmosfera zrobi się naprawdę niezręczna.

  • Dodaj link do:
  • facebook.com

KOLOR:
KOLOR:
STYL: